Matka 33 lata ojciec 58 lat

Pytanie

Moja kolezanka z pracy miala romans z zonatym facetem, urodzila dziecko, ktore w tej chwili ma 5 lat. Facet nie uznal dziecka, ale teraz chce to zrobic bo powiedzial zonie i ta chcac ratowac swoje malzenstwo zdecydowala, ze dziecko zajmie sie ona i jej maz. Zona wiedziala od poczatku o nich, finansowala nawet prezenty dla wczesniejszych przyjaciolek meza, byle tylko maz nie zostawil jej. Jest raczej dobra mamuska dla niego niz zona. Pozwala mu aby dalej spotykal sie z kobietami, przed wyjsciem prasuje mu koszule, kupuje drogie perfumy. Ona ma 55 lat. Czy to normalne zachowanie tej tzw. zony? Bo dla mnie jako mezczyzny ma ona powazne zaburzenie osobowosci.

oczekuje 0
Anonymous 6 lat 10 Odpowiedzi 296 wyświetleń 0

Odpowiedzi ( 10 )

  1. Jaką to dziecko będzie mieć przyszłość z dwojgiem starców? W tym wieku to już babcia i dziadek, co sobie myśli ta kobieta? Mogła adoptować a nie pozwalać na romanse i udawć świętą. Dziecko nie będzie nawet pełnoletnie jak ci dwoje będą ze starości niedołężni. Egoizm przemawia za tymi starymi grzybami, nic więcej.

  2. Jaką to dziecko będzie mieć przyszłość z dwojgiem starców? W tym wieku to już babcia i dziadek, co sobie myśli ta kobieta? Mogła adoptować a nie pozwalać na romanse i udawć świętą. Dziecko nie będzie nawet pełnoletnie jak ci dwoje będą ze starości niedołężni. Egoizm przemawia za tymi starymi grzybami, nic więcej.
    a na co liczyła ta dziewczyna co dawała d…

  3. Prawnie nie jest zabronione.

  4. Jaką to dziecko będzie mieć przyszłość z dwojgiem starców? W tym wieku to już babcia i dziadek, co sobie myśli ta kobieta? Mogła adoptować a nie pozwalać na romanse i udawć świętą. Dziecko nie będzie nawet pełnoletnie jak ci dwoje będą ze starości niedołężni. Egoizm przemawia za tymi starymi grzybami, nic więcej. a na co liczyła ta dziewczyna co dawała d…

    Dziewczyna pewnie nie liczyła na nic, a <> :-)) niech przygarnie psa i każe go mężowi wyprowadzać. Taka stara i naiwna to akurat i pies zestarzeje razem z nią, a nie marnować życie dziecku. Bezwstydnica, be honoru, zdesperowana kretynka oby i mąż wreszcie kopnął ją w starą du.pę bo jemu też zmarnowała życie.

  5. Ona tak zdecydowała? A co na to matka dziecka, też jest taka chętna oddać dziecko pod opiekę obcej osobie, jaką jest żona ojca dziecka? Sam ojciec dziecka, jeśli chciałby sprawować nad nim opiekę, musiałby najpierw odebrać dziecko matce i prawnie uregulować kwestię opieki nad nim, ale tu musiałby mieć naprawdę poważne powody ku temu: albo matka wyrażałaby na to zgodę, albo byłaby np. alkoholiczką, narkomanką, biłaby dziecko itd. Samo to, że ojciec dziecka, który nawet nie był przy nim przez 5 lat, CHCE razem ze swoją żoną je wychować (w dodatku dla chorych dla mnie powodów), nie znaczy, że będzie miał taką możliwość.

    Na razie, jedyne co może zrobić, to uznanie dziecka, płacenie alimentów (matka dziecka może ich żądać za ostatnie 3 lata) i wystąpić o uregulowanie kontaktów. Skoro dziecko go właściwie nie zna, pierwsze kontakty zapewne będą miały miejsce u matki dziecka w domu, a tam ona nie musi wcale zapraszać żony ojca dziecka. Ma obowiązek wpuścić TYLKO ojca dziecka.

  6. Jaką to dziecko będzie mieć przyszłość z dwojgiem starców? W tym wieku to już babcia i dziadek, co sobie myśli ta kobieta? Mogła adoptować a nie pozwalać na romanse i udawć świętą. Dziecko nie będzie nawet pełnoletnie jak ci dwoje będą ze starości niedołężni. Egoizm przemawia za tymi starymi grzybami, nic więcej.
    Nie zapominaj,ze ci starcy będą pracować do 67 lat razem z tobą, ty tez będziesz starcem

  7. Jaką to dziecko będzie mieć przyszłość z dwojgiem starców? W tym wieku to już babcia i dziadek, co sobie myśli ta kobieta? Mogła adoptować a nie pozwalać na romanse i udawć świętą. Dziecko nie będzie nawet pełnoletnie jak ci dwoje będą ze starości niedołężni. Egoizm przemawia za tymi starymi grzybami, nic więcej. a na co liczyła ta dziewczyna co dawała d… Dziewczyna pewnie nie liczyła na nic, a <> :-)) niech przygarnie psa i każe go mężowi wyprowadzać. Taka stara i naiwna to akurat i pies zestarzeje razem z nią, a nie marnować życie dziecku. Bezwstydnica, be honoru, zdesperowana kretynka oby i mąż wreszcie kopnął ją w starą du.pę bo jemu też zmarnowała życie.
    Dziewczyna 33 lata była na tyle zdesperowana ,ze dawała juz komu popadnie , nawet temu żonatemu. Aby tylko chciał. To stara d…juz.

  8. a jest jeszcze ktoś normalny w tym chorym świecie ?

    WĄTPIĘ !!!

  9. Jaką to dziecko będzie mieć przyszłość z dwojgiem starców? W tym wieku to już babcia i dziadek, co sobie myśli ta kobieta? Mogła adoptować a nie pozwalać na romanse i udawć świętą. Dziecko nie będzie nawet pełnoletnie jak ci dwoje będą ze starości niedołężni. Egoizm przemawia za tymi starymi grzybami, nic więcej. a na co liczyła ta dziewczyna co dawała d… Dziewczyna pewnie nie liczyła na nic, a <> :-)) niech przygarnie psa i każe go mężowi wyprowadzać. Taka stara i naiwna to akurat i pies zestarzeje razem z nią, a nie marnować życie dziecku. Bezwstydnica, be honoru, zdesperowana kretynka oby i mąż wreszcie kopnął ją w starą du.pę bo jemu też zmarnowała życie.
    żona zachowała się na poziomie, na pewno namówiła męża aby uznał swoje dziecko, bo ten kretyn się bał. Ma mądrą zonę

  10. A co to ma wspólnego z prawem? Bo o tym chyba jest ten portal? Takie pytania to na samosie :/

Napisz odpowiedź

Przeglądaj
Przeglądaj